Obóz w Dziwnówku czas zacząć…

zachód słońca

Obóz sportowy Klubu Optima w Dziwnówku czas zacząć. Po jednym słonecznym dniu – na zachętę – w którym udała nam się wyprawa kajakowa oraz zajęcia windsurfingowe, a także plażowanie nad Bałtykiem…

kajaki 1 dzień                    kajak i wind

…nastały ciemności i niezbyt piękne okoliczności przyrody – deszcz z porywistym wiatrem. Jednak nie zniechęciło nas to do dalszej aktywności. Po popołudniowej olimpiadzie sportowej, wybraliśmy się na wieczorną wyprawę nad morze w celu zaklinania deszczu i wywoływania upragnionego słońca. Zakończyła się ona wspólną „kąpielą” w morzu – żeby było cieplej w ubraniach.

morze 2                       morze1

W następnym dniu aura również nas nie rozpieszczała. Przeczekaliśmy największą ulewę rozwiązując łamigłówki związane z quizem o sporcie, a Ci bardziej zahartowani rozgrywali mecze „piłkarsko-pływackie” w strugach deszczu. Tylko windsurfingowcom, nie przeszkadzał deszcz, bo oni są zawsze mokrzy.

Piłka nożna                       quiz

Ale dość siedzenia, troszkę przejaśniało, więc trzeba rozruszać kości. Najlepiej zrobi nam jazda na rowerze i na rolkach, aby wydzielone endorfiny zrekompensowały brak słońca. Dzień zakończyliśmy plasami na obozowej dyskotece.

rolki1                       dyskoteka

W końcu po dwóch dniach walki ze zmienną aurą, mogliśmy w pełni zrealizować swój plan: poranne zajęcia z windsurfingu, pływanie na kajakach i rowerkach wodnych, gry i zabawy sportowe i oczywiście obowiązkowy nad morzem konkurs rzeźb z piasku.

rowerki wodne                       rzeźba

W drugiem tygodniu obozu mieliśmy zmienne warunki pogodowe, a więc powtórka z rozrywki.

Dzień nabierał rozpędu:

– poranki zachmurzone z przelotnymi deszczami – do których w pełni się przyzwyczailiśmy ale nie przeszkadzało nam to świetnie się bawić, ćwicząc celność w strzelaniu z karabinka ASG i z łuku.

ASG                       Łuk

– za to słoneczne popołudnia pozwalały nam w pełni korzystać z walorów naszego morza.

Kąpiel 1                       kąpiel

Wszyscy zastanawiali się jaka niespodzianka czeka na obozowiczów, zapowiedziana w pierwszym dniu obozu. Co to może być??? Piękna pogoda, bezwietrznie, nie naruszona tafla jeziora… IDZIEMY NA BANANA – cokolwiek to znaczy…

WP_20170731_035                       WP_20170731_038(4)

Było miło ale niestety się skończyło. Czas podsumowań, czas wręczania nagród, czas pożegnań – czas wracać do domu…

DSC_0526                      DSC_0554

Dziękujemy wszystkim obozowiczom za mile spędzony czas, kadrze za opiekę i wsparcie w trudnych chwilach i zapraszamy na kolejne obozy Optimy.

Arrow
Arrow
Slider

240 komentarzy

















































































































































































































































Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.